Ekskluzywne porady i "insiderskie" informacje dla tenisowych ekspertów.

PL chevron bas

PARTNERSHIP 11.07.2019

Przygotowanie sprzętu – umiejętność wymagająca dialogu z mistrzami

Relacja marki z zawodnikami stanowiącymi jej zespół to podstawa. Dzięki swojej fachowej wiedzy Babolat korzysta obecnie ze wsparcia trzech gwiazd tenisa należących do trzech generacji: Rafaela Nadala, Dominika Thiema i Félixa Augera-Aliassime’a. Ci trzej zawodnicy utrzymują szczególne relacje z tą marką oraz z jej działami badań i rozwoju, marketingu sportowego oraz, oczywiście, personalizacji, jeżeli trzeba przygotować dla nich sprzęt lub zmodyfikować go.

„Co roku organizowane są testy produktów z udziałem mistrzów”

„Celem tego przedsięwzięcia zawsze jest zaproponowanie nowych rozwiązań, dzięki którym zawodnicy będą jeszcze skuteczniejsi w czasie meczu. Dotyczy to zarówno ram, jak i naciągów. Taką właśnie procedurę zastosowaliśmy ostatnio z Dominikiem Thiemem w odniesieniu do nowej wersji rakiety Pure Strike, której używa on podczas tegorocznej edycji turnieju na kortach Rolanda Garrosa” – mówi Sylvain Triquigneaux, kierownik laboratorium efektywności.

Testy są prowadzone po to, aby zebrać jak najwięcej informacji, nawiązać dialog z zawodnikiem i wypróbować wszystko na korcie. Dla Rafaela Nadala dział personalizacji przygotowuje rakiety, których wyważenie i masa zmieniają się w trakcie sezonu zależnie od nawierzchni i innych czynników związanych z decyzjami taktycznymi. Wszystko musi być dokładne co do grama. Korekty, które wprowadzamy, bardzo przypominają to, co robi się w formule 1.

„Precyzja jak w formule 1”

Jasne jest więc, że – zależnie od etapu kariery – zawodnik podejmuje bardzo zróżnicowane decyzje co do sprzętu, którego używa. Producent rakiet towarzyszy mu w tym od debiutu po przejście na zawodowstwo. Doskonałym przykładem jest Félix Auger-Aliassime. Ten młody zawodnik wciąż się rozwija, dlatego Babolat musi mu zaoferować produkty nadążające za jego fizycznym dojrzewaniem, a także za zmianami, które będą zachodzić w jego grze, zwłaszcza w zakresie siły, szybkości i kontroli.

Specjalistyczna wiedza firmy Babolat oraz trwała relacja nawiązana dzięki jej działowi marketingu sportowego umożliwiają przewidywanie niektórych potrzeb. Jak mówi Jean-Christophe Verbog, chodzi o to, aby stale słuchać i być uważnym. „Zawodnicy mają mało czasu. Musimy być w stanie zaproponować im konkrety uwzględniające zmiany zachodzące w grze. Z inicjatywą może wyjść marka, ale także zawodnik i jego otoczenie, na przykład trener”.

„Przykład RPM Blast – modelu opracowanego z Rafaelem Nadalem”

Nawet otwarty i akceptujący zmiany oraz innowacje zawodnik zawsze trochę się obawia modyfikacji swojego sprzętu. Nic jednak nie jest ustalone raz na zawsze. Zadaniem marki jest pokazanie całego wachlarza możliwości.

„Często odwołuję się do przykładu RPM Blast, ponieważ jest on symboliczny. Zmiana koloru naciągu z żółtego na czarny, żyłek na cieńsze… Wchodzimy w obszar wrażeń sensorycznych, które u zawodowców są bardzo silne. W ciągu pierwszych 5–10 minut testu zobaczyliśmy w oczach Rafy, że coś się dzieje. Zrozumiałem, że chce zrobić kolejny krok i dowiedzieć się więcej. Dopracowaliśmy więc i szybko wprowadziliśmy do użytku ten naciąg, który teraz jest wzorcem dla światowego rynku” – kończy Jean-Christophe Verborg.

Dialog, wymiana informacji, testy i rozmowy to fundament relacji z mistrzem sportu, dzięki której jego sprzęt ewoluuje, a on sam osiąga na korcie doskonałe wyniki.

Więcej artykułów